FANDOM


Trzynastoletnia Maja jest osobą otwarta na nowe znajomości, życzliwą oraz pomocną. Pochodzi z biednej rodziny, więc nie było jej stać na nawet najtańsze rzeczy typu chiński, podrabiany błyszczyk do ust.


Maja mieszkała na wsi, prawie bezludnej. Wyjątek stanowiło kilka gospodarstw i przydrożny sklepik z alkoholami i żywnością.

Pewnego dnia, sąsiedzi Majki wyprowadzili się do miasta i sprzedali gospodarstwo młodej, sympatycznej dziewczynie o imieniu Corals.

Po 2 tygodniach, kiedy Corals uporządkowała swoje rzeczy w nowym domu, a Maja postanowiła ją powitać.

Z tej okazji nazbierała polnych kwiatów i pobiegła do sąsiadki. Corals przywitała ją gościnnie i zaparzyła dla nich herbatę. Kiedy właścicielka domu poszła po czekoladowe ciasteczka, Maja zaczęła rozglądać się po pokoju.

Ściany były pomalowane na kolor kremowy, na ścianie wisiał przepiękny żyrandol, o którym Maja mogła tylko pomarzyć, dywan był puszysty i nieskazitelnie czysty.

Do pokoju weszła Corals.

- Widzę, że ci się podoba - rzekła z uśmiechem, podgryzając ciasteczko.

- Ma pani piękne mieszkanie - Maja zaczerwieniła się i upiła mały łyczek różanej herbaty.

- Chciałabym żebyśmy były na "ty", zgadzasz się? - spytała, dalej żując ciastko.

- Jeśli sobie pani... yyy jeśli sobie tak życzysz....- zająknęła się.

Corals wyciągnęła rękę z paczką ciastek w jej stronę, Maja wzięła 2 ciastka i delektowała się nimi przez dłuższą chwilę.

Siedziały i rozmawiały przez dobre 3 godziny. Corals poczęstowała Maję również obiadem, który bardzo jej smakował.

Na następny dzień, Maja znów była u Corals i znów rozmawiały.

Sytuacja powtarzała się przez około 3 tygodnie.

Z czasem Corals zaczęła kupować Mai cenne rzeczy, np. ubrania z markowych sklepów, kolczyki, perfumy i kosmetyki.

Pewnego dnia Maja otrzymała piękną bransoletkę z jednym zielonym, zapachowym koralikiem. Fajną rzeczą w tej bransoletce było to, że musiała mieć kluczyk żeby ją odpiąć. Corals powiedziała jej, że to bransoleta wiecznej przyjaźni. Obie miały po jednym kluczyku, lecz pewnej nocy klucz Majki się zgubił, więc musiała mieć tą bransoletkę ciągle na ręce.

To co się działo kilka następnych nocy, było dla niej bardzo dziwne.

Wisiorek zaczął się "kurczyć".

Ale jak to możliwe? - myślała Maja.

Z dnia na dzień ręka zaczęła drętwieć, bo sznurek tamował dopływ krwi.

Maja z Corals już prawie w ogóle się nie widywały, jedynie kiedy Maja obudziła się w nocy z powodu bólu ręki, widziała przez okno twarz Corals, która wpatruje się w jej dom, a raczej w jej okno.

Po kilku tygodniach zaczęły pojawiać się rany i otarcia...

Sznurek na którym trzymał się zielony koralik zaczął przebijać skórę aż do krwi.

Maja za żadne skarby nie potrafiła go ściągnąć.

Trzy dni po pierwszych zadrapaniach Maja umarła.

Znalazła ją matka.

Skóra nadgarstka była przecięta na około ręki a sznurek zaciskał się na kości.

Maja umarła z zielonym koralikiem.

Koralik był zielony i pachniał łąką, na której Maja zbierała polne kwiaty dla Corals.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki