FANDOM


Niedawno przeprowadziłeś się do Sosnowca, znalazłeś nawet pracę i tanie mieszkanie. Powoli wszystko zaczęło się układać, nawet do tego stopnia, że zacząłeś chodzić po klubach w poszukiwaniu dziewczyn. Tak samo było dzisiaj, pozwól że ci przypomnę tą sytuację. Po ostrym piciu z przypadkowymi ludźmi w klubie udałeś się do domu. Szybko położyłeś sie spać. I od teraz już nic nie miało być takie samo jak wcześniej.

Budzisz się w nocy i widzisz ciemną postać nad sobą. Postać patrzy na ciebie, jakby ze smutkiem w oczach, właśnie te oczy wydają ci się znajome lecz teraz nie masz czasu żeby nad tym myśleć. Udaje ci się szybko ją odepchnąć i uciec z pokoju. Przerażony wybiegasz z domu i zastanawiasz się co to było. Gdy się już uspokajasz, wracasz do domu i idziesz się napić wody. Gdy jesteś już pewny, że to tylko ci się przywidziało, postanawiasz położyć się spać. Lecz gdy już masz się położyć, zauważasz kartkę na łóżku. Zaciekawiony zaczynasz czytać: "Nawet nie wiesz jak wielkiego pecha miałeś, że przeżyłeś. Jeśli chcesz się przekonać, podejdź do swojego lustra w przedpokoju". Zaintrygowany, lecz także zdenerwowany (od zawsze nie lubiłeś tych cholerstw) podchodzisz do lustra i widzisz następną kartkę. Widnieje na niej napis: "Widzę, że jednak jesteś odważniejszy niż wyglądasz, jeśli chcesz tego dowieść, to wejdź w lustro". Przestraszyłeś się trochę, lecz co ci szkodzi? Czując się jak idiota, (prawdopodobnie żeby samemu sobie udowodnić, że masz jaja) wchodzisz w lustro. Pojawiasz się w jakimś ciemnym pomieszczeniu, otoczony przez potworne, jakby zdeformowane, postacie. Chcesz stamtąd uciec lecz nie wiesz jak. Błagasz, modlisz się, lecz zawsze miałeś Boga w dupie, dlaczego teraz miałby ci pomóc? Postaci otaczają cię, są coraz bliżej. Po chwili przemawiają. Po 5 minutach wiesz juz wszystko. Wpadłeś w pułapkę przez własną głupotę, jesteś teraz w innym wymiarze. Ci ludzie to od dzisiaj twoi panowie. Będziesz im usługiwać, przysyłać nowe ofiary i użalać się nad swoim losem. Ucieszyłeś się (chociarz dobrze wiesz, że to wyjątkowo samolubne), na wieść o tym że jeszcze kilka innych osób skończyło tak jak ty. Minęły dni, (a może miesiące, lata, wieki?) a ty dalej wegetujesz w tym wymiarze, ciągle myśląc o ucieczce. Słyszałeś, że nie ma ucieczki, że tu nie można umrzeć i wyzwolić się od tego. Oczywiście próbowałeś, lecz to na nic się nie zdało, dalej żyjesz. Te postaci, jakoś się o tym dowiedziały, nie wiesz jak, wiesz tylko, że to co ci zrobiły pozostawi ci ślad na zawsze. Już zawsze będziesz pamiętał ten przeszywający ból wypełniający całe ciało. To odebrało ci resztki nadziei na ucieczkę stąd. Pewnego dnia, jeden z twoich braci niedoli powiedział ci o czymś, co zwróciło ci nadzieję. Podobno jesteś w stanie uwolnić się z tego, poprostu musisz wrócić do czasu kiedy to się zaczęło. Gdy następnym razem wychodziłeś by zgarnąć nowe dusze dla twoich oprawców, odwiedziłeś swój stary dom.

Teraz stoisz nad sobą, już czujesz smak słodkiej śmierci, która da ci utęsknioną wolność, niestety zapomniałeś już jak to się skończyło. Wtedy "prawdziwy ty" zauważasz siebie samego stojącego nad tobą. Rzucasz się na siebie pragnąc to zakończyć. Lecz odtrącasz siebie i uciekasz na zewnątrz w przerażeniu. Teraz ty siedzisz smutny na łóżku i czujesz jak ta niewidzialna siła znowu wciąga cię do lustra, nie udało ci się zebrać duszy, znowu zostaniesz ukarany, jednak dla ciebie nie robi to najmmniejszej różnicy. Liczy się tylko to, że spędzisz tam już całą wieczność, usługując tym dziwnym kreaturom. Nie będzie już ratunku, zostaniesz tam, w lustrze, już na zawsze.

SSider

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki