FANDOM


Zanim to przeczytasz zapoznaj się z tą pastą: http://pl.creepypasta.wikia.com/wiki/Hunter

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

- Znów żadnych śladów - powiedział do siebie Zygmunt.

Zygmunt był komisarzem policji. Był średniego wzrostu. Włosy miał krótkie i koloru czarnego. Miał lekką nadwagę. Zajmował się sprawą Huntera od 5 lat. Można powiedzieć że miał on bzika na jego punkcie. To on wysłał list do rządu z prośbą o ustanowienie patroli granic lasu przez policję. Na jego prośbę stworzono zapisy, jeśli chciało się wyjść do lasu. To on pierwszy zaczął podejrzewać niejakiego Aleksandra C... jako Huntera. To i tak nie powstrzymało Huntera od polowań na ludzi.

- Czemu tak nagle zmieniłeś taktykę Alku? Czemu już nie wbijasz swego ostrza w ramiona ludzi? Gdzie są wielkie rany po twoim ostrzu? Co ciebie skłoniło do zmiany strategi? - pomyślał Zygmunt.

Nagle do Zygmunta podchodzi jego kolega, Darek który klepie go po ramieniu z uśmiechem.

- Zygmunt, już koniec naszej zmiany! Idziesz? - zapytał się Darek z uśmiechem.
Cooltext1653940341

- Nie, dopóki nie poznam prawdy - odpowiedział.

- Ciągle tylko siedzisz nad tymi dokumentami! Sam stajesz się dokumentem - powiedział Darek, tym razem bez uśmiechu.

- Ten koleś zabił mi 5 lat temu córkę! Wiesz jak się z tym czuję!? - wykrzyczał Zygmunt na Darka.

- Rozumiem. To przez niego Jula nie żyje. Ale to było dawn...

- Dopóki ten koleś jest na wolności nie spocznę, dopóki go nie zamknę w psychiatryku. - wykrzyczał zdenerwowany Zygmunt na Darka.

- Jak sobie chcesz. To ja idę. Cześć!- powiedział Darek wychodząc było słychać pożegnania od kolegów i koleżanek z pracy. Oprócz Zygmunta który znów siedział z nosem w dokumentach.

Natrafił na przesłuchanie Piotrka z przed 5 lat, żeby następnie natrafić na przesłuchania 3 innych "naznaczonych". Naznaczeni to ludzie którzy przetrwali polowanie Huntera, jest to zarazem symbol ochrony jak i przekleństwo. Najpierw przeczytał przesłuchanie Niny, potem Kariny i na końcu Dawida. Gdy sprawdzał zdjęcia ofiar nagle zobaczył zdjęcie swojej starszej córki. Patrzył na zmasakrowane ciało Julki ze łzami w oczach.

- To dla mnie za dużo. - pomyślał.

Po czym ubrał bluzkę i wyszedł mówiąc cześć do kolegów i koleżanek. Gdy szedł do domu podsłuchał rozmowę tych "psychofanek", nie rozumiał czemu uwielbiają takiego potwora jak Hunter. Po powrocie do domu najpierw przywitała go 6 letnia córeczka, Zygmunt mówił na nią Olunia. była młodszą siostrą Julii. Następnie przywitała go żona. Ola pobiegła na górę do swego pokoju.

- Jak minął dzień w pracy? - zapytała Marta.

Marta była o 3 lata młodsza od Zygmunta. Była długowłosą, szczupłą blondynką o niebieskich oczach. Wraz z Zygmuntem byli szczęśliwym małżeństwem do czasu śmierci swojej pierwszej córki.

- Kolejna ofiara... - powiedział.

Nagle przybiega Ola z rysunkiem. Rysunek pokazywał ich "pełną" rodzinę. Był na nim Zygmunt, Marta, Ola i Julia.

- Damy to jutro mojej siostrze?- zapytała się radosna Ola taty. Zawsze gdy odwiedzali grób Julii dawała jej rysunek. Potem twierdziła że jej siostra odwiedza ją w nocy i dziękuje za prezent.

- Obiecuję że jej jutro to damy. A teraz maszeruj mi do łóżka i idź spać, ok? - powiedział z uśmiechem Zygmunt do Oli, która od razu pobiegła na górę.

- Zygmunt! Chodź zjeść kolację! - wołała go żona.

- Idę! - powiedział Zygmunt wchodząc do jadalni.

Po kolacji, zmył naczynia i poszedł spać.

Następnego dnia wraz z rodziną byli nad grobem Julii. Ola dała rysunek, a Zygmunt wymienił wodę i kwiaty.

- Mam dla was niespodziankę. Dziś jedziemy na kemping do lasu na 2 dni. - powiedział z uśmiechem Zygmunt.

- Ale...

- Spokojnie wezmę ze sobą pistolet. - powiedział uspokajając swoją żonę.

- No dobrze. Olu choć. Idziemy przyszykować się na kemping. - powiedziała Marta do Oli.

Zygmunt kątem oka zobaczył jakiś ruch, lecz zignorował go idąc za żoną i córką.

- Och, Julko... Co twój tata wyrabia. Najpierw mnie śledzi, żeby następnie zagościć w mym domu. - wyszeptał Hunter do grobu.- Masz tu kwiaty. Czarne róże pasują idealnie. Szykuje się dobre polowanie. obiecuję ci że Olce nic się nie stanie. - dodał Hunter po czym zaczął iść w kierunku domu Zygmunta.

Gdy Zygmunt wraz z rodziną dotarł na kemping zaczął składać namiot i się rozpakowywać. Następnie zaczął się bawić z Olą. Ola kopała piłkę do Zygmunta który robił to samo. Jednak raz Zygmunt kopnął piłkę za mocno. wleciała głębiej do lasu. Zygmunt przez chwilę się patrzył na minę córki która robiła się coraz bardziej smutna.

- Spokojnie kochanie! Już po ni...

Nagle Zygmunt widzi piłkę która leci w jego stronę.

- Może jakiś przechodzień ją kopnął do nas. - pomyślał.

Wieczorem rozpalili ognisko i zrobili kiełbaski. To wtedy Ola pierwszy raz zobaczyła zabójcę swej siostry. Jednak on zniknął tak nagle jak nagle się pojawił. W nocy Ola słysząc kroki wyszła sprawdzić czy to przypadkiem nie jej siostra przyszła ją odwiedzić. Zawiodła się. Zamiast jej siostry widziała mężczyznę o średnim wzroście. Tajemniczy człowiek odwrócił się w stronę Oli i przyklęknął.

- Co tu robisz o tej porze dziewczynko? - zapytał nieznajomy.

- Kim pan jest? - zapytała dziewczynka.

- Jestem... Jestem aniołem stróżem wysłanym tu przez twoją siostrę. - odpowiedział.

- Jej! Mam własnego anioła stróża! - wykrzyczała Ola z radości.

- Ciiii... bądź cicho. Wracaj do namiotu i pójdź spać. - powiedział do Oli nieznajomy wskazując namiot.

- Dobranoc, mój aniele stróżu. - powiedziała Ola przed pójściem spać.

- Dobranoc, księżniczko. - odpowiedział nieznajomy.

Następnego dnia Ola opowiedziała rodzicom o aniele stróżu. Rodzice wysłuchali Olę przy śniadaniu z uśmiechem.

- A jak on wyglądał kochanie? - spytała Marta.

- Był on mężczyzną. Miał ciemne włosy i oczy niebieskie jak niebo. - powiedziała Ola.

Miłą atmosferę przerwał jednak niezapowiedziany gość.

- TY! - wykrzyknął Zygmunt na widok Huntera. Jednocześnie sobie przypomniał że zapomniał wyjąć pistoletu z plecaka.

- Tak, ja... - powiedział Hunter.

Wygląd Huntera zmienił się w przeciągu tych 5 lat. Nie nosił już maski. Nosił granatową elegancko-sportową bluzę z kapturem, który nie był założony na głowę. Na prawym ramieniu nie miał już jednego, wielkiego ostrza. Na lewej ręce jednak wciąż miał 2 małe ostrza. Nosił ciągle rękawice z metalowymi pazurami. Miał 5 noży zawieszonych na pasie na klatce piersiowej. Jeden z nich był większy niż reszta. dżinsy były takie same. Buty nie miały już stożków jak w korkach. Nie nosił maski lecz nosił zasłonę motocyklową  która zasłaniała twarz aż do nosa. Jego włosy były uczesane palcami w prawo. Jednak wciąż część z ciemnobrązowych włosów opadała na czoło i błękitne oczy.

Nagle Hunter wyciągnął większy nóż i chwycił go w prawą rękę. Zaczął biec w kierunku Zygmunta. Zanim Zygmunt dobiegł do namiotu poczuł dwa ostrza w brzuchu. Hunter powalił go bez trudu. Marta wraz z Olą schowała się w namiocie. Hunter przyłożył nóż do gardła Zygmunta. Przeciął gardło jak gorący nóż przechodzi przez masło.

- Musiałeś się mną tak interesować. Teraz twoja rodzina zapłaci za twą ciekawość. A to ciekawe! Umierasz zupełnie jak twoja Julia. - powiedział to wykrwawiającemu się Zygmuntowi, patrząc swymi zimnymi oczami w oczy Zygmunta.

Przed wykrwawieniem się Zygmunt pomyślał o swojej córce, po czym umarł. Marta modliła się by oprawca je zostawił. Usłyszała za sobą rozpruwanie namiotu, po czym zobaczyła Huntera całego we krwi męża.

- Biegnij... - powiedział swym zlodowaciałym głosem do Marty.

Marta w jednej chwili rozpięła namiot, wzięła córkę i pobiegła do lasu. Gdy się odwróciła zobaczyła jak biegnie niczym cień pomiędzy drzewami. Utrzymywał się za nią krok w krok. Z bronią gotową do zadania bólu. Wtedy zrobiła najgorsze co mogła zrobić. Schowała córkę do dziury w pniu drzewa, po czym wzięła dużą gałąź. Jej wzrok spotkał się z zimnym wzrokiem Huntera. Chciała zrobić zamach, gdy widziała ruszającego w jej stronę Huntera. Jednak Hunter był zwinniejszy i szybszy. Zanim się spostrzegła, Hunter wbił dwa ostrza w jej brzuch po czym ją powalił. Przeciął jej gardło. Marta mogła przyrzec że pod zasłoną widniał u niego... uśmiech.

- Ty... pot... wo... rze. - pomyślała. Po czym jej mózg przestał działać.

Ola nie widziała kto wygrał. Nie wiedziała czy wygrała jej mama czy zabójca taty. Nagle przed sobą zobaczyła Huntera całego we krwi. Wyciągnął ją z dziury w pniu.

- Ktoś min ie pozwala ciebie zabić. Biegnij TAM. - powiedział wskazując na ścieżkę prowadzącą do końca lasu. Następnie wyciął w jak najmniej bolesny sposób w skórze swój symbol za uchem. - Teraz biegnij.

Dziewczynka zaczęła biec co sił w nogach ze łzami w oczach z powodu śmierci rodziców. Następnego dnia znalazła ją policja, znalazł ją nie byle kto jak Darek. Następnego dnia znalazł pod drzwiami swojego domu notkę z napisem:

"Zaopiekuj się dziewczynką"

Od tamtego czasu Ola mieszka u Darka, który tym razem poszedł w ślad Zygmunta i zaczął poważnie traktować sprawę Huntera. Nie spocznie póki Hunter jest na wolności. Zemści się na nim za śmierć przyjaciela...

_____________________________________________________________________________________________

Oficjalny theme song postaci: https://www.youtube.com/watch?v=TV5m7KvWUj0

Geneza: http://pl.creepypasta.wikia.com/wiki/Hunter-_geneza

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki