FANDOM


To miało być ich ostatnie wspólne wyjście przed zakończeniem roku szkolnego. Nie byli ze sobą zbytnio zżyci, ale nie chcieli się jeszcze ze sobą rozstawać, tym bardziej, że była to trzecia klasa gimnazjum – wkrótce mieli pożegnać się po raz ostatni. Zdecydowali się na kino, a z braku dużego wyboru i zainteresowania właśnie taką tematyką wybrali horror. Opowiadał o psychopatycznym mordercy, który zatracił poczucie między fikcją a rzeczywistością i wyruszył zabijać niewinnych ludzi, biorąc ich za przeciwników z gry wideo. Film, mało realistyczny i w ich oczach słabo zrealizowany, nie trafił wcale do gimnazjalistów, nie mogło też być mowy o tym, żeby ich przestraszył. Do czasu.

Tylko ona jedna zauważyła jak wszedł do sali. Nie był wysoki ani dobrze zbudowany, w ogóle nie rzucał się w oczy. Coś jednak wskazywało na to, że nie był zwyczajnym spóźnionym widzem – w dłoni pewnie trzymał kij baseballowy. Dziewczyna spojrzała na ekran i znów na niego, po czym otworzyła oczy szeroko ze zdumienia i przestrachu. Chciała już szepnąć koleżance o swoim odkryciu, ale wtedy usłyszała krzyk parę rzędów siedzeń przed nią. Człowiek o twarzy głównego bohatera filmu stał z zakrwawionym kijem tuż przy zwłokach jej kolegi z klasy.

Chwila ciszy, wszyscy patrzyli na mężczyznę uśmiechającego się, jakby właśnie dokonał czegoś wielkiego. A potem wrzask, pisk, panika, bieganie w kółko, próbując wydostać się jak najszybciej z sali. Trzask kolejnej rozłupywanej czaszki, nawet nie odwróciła się, żeby zobaczyć kto teraz został ofiarą. Ktoś otworzył drzwi. Wszyscy rozbiegli się po galerii handlowej, zapominając o reszcie. Dziewczyna, znajdująca się gdzieś na końcu tego tłumu, nie miała o to pretensji. Kto w takiej sytuacji troszczy się o kogoś innego bardziej niż o siebie?

Uciekając, obrała zły kierunek. Morderca pobiegł za nią i jeszcze paroma jej znajomymi. Pozostawała w tyle, nigdy nie była zbyt dobra w sporcie. Psychopata zaczął strzelać, kij nie stanowił jego jedynej broni.

Wtedy coś dotarło do dziewczyny. Ta myśl była tak oczywista, że aż się roześmiała. Przecież takie rzeczy nie zdarzały się w rzeczywistości. Uzbrojeni mordercy z horrorów nie wchodzili sobie ot tak do kina, nie w tym kraju, nie w ciągu dnia, to zupełnie niemożliwe. To musiał przecież być sen i to całkowicie absurdalny. Ale i sen na tyle zły, że chciała się już z niego obudzić. Stopniowo zwolniła kroku, a po chwili zatrzymała się i odwróciła. Mężczyzna stał tuż za nią. Uśmiechając się w ten swój zwierzęcy sposób, przestrzelił jej głowę na wylot, nawet nie zdążyła krzyknąć. Ale towarzyszył temu i jej uśmiech. To wszystko miało się skończyć już za parę sekund...

***

Dziewczyna obudziła się i w tej samej chwili poczuła niesamowity ból, tak silny, że nawet nie potrafiła określić jego źródła. Otworzyła oczy i zobaczyła, że jej ciało znajduje się na ziemi w nienaturalnej pozycji, a twarz zalewa jej krew. Chciała krzyczeć, ale nie mogła wydobyć z siebie żadnego, nawet najcichszego dźwięku. Ze śmiertelnym przerażeniem w oczach spojrzała na stojącą nad nią postać.


Mężczyzna z zakrwawionym kijem baseballowym w dłoni posłał jej zwierzęcy, pełen okrucieństwa uśmiech.

— Dobrze się spało?


Autor: Nakamayabi

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki