FANDOM


Jeżeli superbohaterowie rodzą się z tragedii dzieciństwa, to byłbym franczyzą wartą wiele milionów dolarów.

Moi rodzice żyją, ale równie dobrze mogliby być martwi. Odkąd pamiętam, byłem tylko ja, mój brat i dwóch przesiąkniętych alkoholem, uprawiających hazard nałogowców, którzy okazjonalnie przychodzili do domu, żeby się upewnić, czy jeszcze ze sobą nie skończyliśmy.

W porównaniu do mojego brata, uznawałem się za szczęściarza. Mnie matka i ojciec przynajmniej powiedzieli, że byłem wpadką. Jego traktowali tak, jakby w ogóle nie istniał.

Może gdyby więcej się nami zajmowali, to nie obwiniałbym ich za to, że mój brat stał się zwierzęciem.

Gdy rodziców nie było w pobliżu, on zawsze przejmował inicjatywę. Jako najmłodszy, naturalnie za nim podążałem.

Wszystko zaczynało się od niewinnej zabawy w podawanie sobie piłki na podwórku za domem, kiedy rodzice "wybierali się na przejażdżkę". Jak tylko słyszał pisk opon za rogiem, zabierał mnie do lasu za naszym ogrodem. 

Gdy byliśmy młodsi, bawiliśmy się chowanego albo berka z dziewczynką z sąsiedztwa. Jednak z wiekiem, mój brat miał coraz mroczniejsze pomysły. Wkrótce dni fajnych, dziecięcych zabaw zmieniły się w polowania na stworzenia pełzające wśród drzew. 

Za pierwszym razem złapaliśmy pająka. Szkoda, że nie opowiedziałem rodzicom o tym dniu. 

Pamiętam jak go schwytałem i pobiegłem do brata i koleżanki, żeby pokazać im, jak świetny on był.

Kiedy tylko go zobaczyli, brat powiedział, że mam go zgnieść. 

Nie chciałem mu go oddać, więc przewrócił mnie i zabrał mi go.

Potem wyrywał mu wszystkie nogi, jedna po drugiej, tak długo, aż pająk leżał nieruchomo.

Płacząc, nasza przyjaciółka pobiegła do domu, zostawiając nas samych.

To był pierwszy raz.

Po zajściu z pająkiem, córka sąsiadów przestała się z nami bawić, to jednak wcale nie zmartwiło mojego brata. 

Codziennie wracaliśmy do lasu, szukając czegoś większego niż poprzednim razem. I każdej nocy, po powrocie do domu, musiałem zmywać z siebie krew, żeby rodzice nie zadawali żadnych pytań. 

Zabijaliśmy pręgowce, wiewiórki, króliki, ale jego nic do końca nie zadowalało. Cały czas chciał coś jeszcze większego.

W końcu, pewnego dnia kazał mi zostać w domu i zdrzemnąć się. 

Poczułem ulgę, że nie będę musiał zabijać tego dnia i zgodziłem się.

Obudzili mnie dopiero rodzice, którzy czuli, że coś było nie tak. 

Powiedzieli, że dziewczynka z sąsiedztwa zaginęła i że policja chce mnie przesłuchać. 

Tłumaczyłem im, że powinni zapytać się brata, bo ja spałem. Oni tylko spojrzeli na siebie, zaniepokojeni. 

Bez słowa, zwlekli mnie z łóżka i zaprowadzili do drzwi frontowych. 

Dopiero kiedy mijaliśmy nasze trzyosobowe, rodzinne zdjęcie, zobaczyłem, że moja koszulka jest przesiąknięta krwią.



Autor: ExtraChaos

Źródło: My Brother

Tłumaczenie: Puck Norris

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki