FANDOM


Jeśli grasz lub grałeś w Minecrafta, to na pewno zdarzyło Ci się czasem natknąć na opuszczoną kopalnię. Miejsce to cechuje występowanie w dużej ilości przydatnych minerałów, dość swobodna możliwość poruszania się (duże przestrzenie, korytarze), a także wiele możliwych do znalezienia obiektów, np. skrzynki. Dzięki tym cechom kopalnie przyciągają wielu graczy.

Każdy, kto był w kopalni widział na pewno elementy, które same z siebie nie mogły powstać — tory, drewniane wzmocnienia tuneli, wspomniane skrzynki oraz pochodnie. W grze jednak nie ma nikogo, kto mógłby stworzyć taką kopalnię — osadnicy trzymają się tylko w swoich wioskach, nie znając broni ani nawet żelaznych drzwi, przez co często padają ofiarami zombie. Poza tym, ich domy często są w odległości zbyt dużej od kopalni. Nie stworzyła tego także wiedźma — żyje ona jedynie na mokradłach i zajmuje się alchemią, a nie górnictwem. Inne moby są po prostu na to zbyt głupie (Endermani co prawda potrafią przenosić bloki, ale wybudowanie kopalni byłoby dla nich niemożliwe, gdyż to, co budują jest przypadkowe i nie są tego świadomi, poza tym nie potrafią tworzyć).

Czyli kopalnię stworzył ktoś, kogo w grze nie spotykamy. Ktoś, kto potrafi craftować, szukać materiałów, budować i walczyć. Ktoś taki jak Ty. Dlaczego jednak nigdy nie spotykamy twórcy tych struktur?

Odpowiedź jest prosta: on po prostu nie żyje.

Opuszczona kopalnia

Fragment opuszczonej kopalni

Nawet stali bywalcy niektórych kopalni mogą się także pogubić. Wybudowanie tej kopalni musi być dużo trudniejsze, niż nawigacja w niej — szczególnie patrząc na jej ogromne rozmiary. Jej twórca — Twój poprzednik zapewne poświęcił jej całe swoje życie. Kopał tunele, ustawiał podpory, tamował wodę, bronił swojej kopalni przed mobami. Nie znajdujemy także żadnych łóżek ani pomieszczeń "mieszkalnych” — zapewne tak bardzo pochłonięty był budowaniem, że nawet nie myślał o spaniu, żywił się natomiast zgniłym mięsem zombie. Chorował, ale nie przeszkadzało mu to.


Maxresdefault-0

Co się więc stało?

Pewnego dnia, na jego drodze stanął Enderman. Tajemniczy górnik nienawidził mobów, wciąż niszczących jego wielkie dzieło. Zaatakował Endermana, zapomniał jednak o jednej rzeczy — ten czarny mob potrafi się teleportować. Twój poprzednik pracował wtedy nad jeziorem lawy — dla Endermana nie było trudnym wrzucić do niego górnika. Głupia, denerwująca śmierć jaka zdarza się każdemu.

Stało się to lata temu. Domy, które porzucił przejęli i rozbudowali osadnicy, a te na mokradłach — wiedźmy.

Pomimo że zmarł, nie opuścił swojej kopalni.

Zdarza Ci się czasem usłyszeć "straszne dźwięki” w kopalni, prawda?

Niektóre z nich przypominają głos. Nieludzki, bliżej niezidentyfikowany głos. Nie są to bynajmniej wytwory Twojej wyobraźni.

To duch twórcy kopalni, po której właśnie chodzisz. Słyszymy jego głos. Ten sam, kiedy topił się w lawie.

Nie wiadomo czemu tak robi. Jedna teoria mówi, że chce wykurzyć nieproszonego gościa ze swojego domu. Inna, że chce Cię ostrzec przed śmiertelnym niebezpieczeństwem.

Tutaj rozpoczyna się prawdziwy problem. Skąd wzięły się moby? Czym są te okrutne, nieraz dziwne stworzenia (na przykład Creeper sam się zabija wybuchem, tylko po to aby zabić Ciebie)? Warto wspomnieć, że za wyjątkiem Creepera i Endermana (a także mieszkańców Netheru) wszystkie przypominają Ciebie i tajemniczego górnika — zombie ma nawet takie samo ubranie, jedynie ma zieloną skórę i czarne oczy, jest dużo głupszy i ma tylko jeden cel — zabić Ciebie (czasem także zabija Twoich krewnych, osadników). Zapewne kiedyś był kimś takim jak Ty, dotknęła go tylko okrutna tragedia. Jaka — nikt nie wie. Szkielet? Zombie, którego organizm uległ zniszczeniu w wyniku długotrwałej mutacji, wszystko odpadło i pozostały same kości. Szkielety żyją dosyć długo (jako zombie nie zostały zabite), co pokazuje, że mają zdolności do zabijania — w nagrodę otrzymały łuk. Wiedźma? Porwani i przemienieni wyszkoleni osadnicy.

Pozostaje pytanie — kto za tym stoi? Kto i czemu przemienia ludzi w bezmózgich morderców? Śladów działalności tej mocy jest też dużo więcej — chociażby spawnery mobów, które kopiują istniejącego w nich moba i go wypuszczają. Jednak, pomimo ich istnienia polowanie na Ciebie i osadników wciąż trwa. Otóż, spawnery są dosyć prymitywne, a mob w nich nie jest możliwy do przemiany — jeśli zajdzie zmiana w danym rodzaju mobów (np. zwiększenie inteligencji zombie, dodanie nowych informacji), spawnery jej nie wprowadzą i będzie potrzebna wymiana. A ktoś wymianę prowadzić musi, prawda? Czy jest ktoś lepszy niż niewolnicze zombie nieposiadające woli życia?

Pozostaje jednak pytanie: kto i po co trudzi się organizowaniem tego wszystkiego?

Według niektórych plotek, jest to tajemniczy Herobrine. To on poluje na Ciebie i innych ludzi. Ciekawsze jest to, że sam był kiedyś człowiekiem. Interesował się alchemią. Pewnego razu źle dodał składniki i sprawił, że alchemia zamieszkała w nim, przejmując kontrolę nad jego ciałem i zabierając wzrok, w zamian nadając wyjątkową siłę psychiczną. Z czasem, pod wpływem alchemii Herobrine stał się zły i z czystej zazdrości mści się na tych, którzy nie doprowadzili się do takiego stanu. Teoria ta jest jednak bardzo nierealistyczna i niemożliwa — przez ten czas ktoś na pewno zdołałby dojść do tego przepisu. Bardziej realna mówi, że Herobrine jest tym górnikiem. Otóż wielu twierdziło, że Herobrine tworzył własne tunele, czasem obserwował gracza, ale nie atakował, chyba że został do tego sprowokowany. Zachowanie podobne do Twojego, prawda? Budowanie tuneli, domów. Górnik obserwuje Cię i nie ma złych zamiarów wobec Ciebie, chyba że Ty je masz.

Nie możemy stwierdzić, kto lub co jest tą mocą, czy jest ona jednoosobowa i jaki ma cel. Być może to właśnie ona stworzyła tą kopalnię, kuszącą przystępnością i diamentami.

Dowodem na obecność tajemniczej siły jest fakt, że znajdujemy także inne struktury, jak świątynia na pustyni. Świątynia ta ma w sobie bardzo przydatne i rzadkie obiekty, ale jest jedną wielką pułapką — zły ruch i zarówno gracz, jak i obiekty ulegną zniszczeniu. Raczej nie wybudował tego górnik — zastawianie tak doskonałej pułapki i marnowanie surowców nie mając pewności, że ktoś w to wpadnie nie miałoby sensu. Musi być ktoś, kto może sobie na to pozwolić.

Powracając do górnika, ostrzega Cię on także na inne sposoby. Na przykład tajemnicza płyta 11, która zawiera straszne dźwięki, mające przypomnieć Ci się w kopalni i sprawić, że uciekniesz. Zwróć uwagę także na okrutny hałas rozlegający się, kiedy Enderman Cię obserwuje. To górnik (Herobrine?) ostrzegający Cię przed mobem, który go zabił. Chce sprawić, aby zmysły kazały Ci uciec od zagrożenia.

Wszystko to, to tylko teorie. Twórcy kopalni dawno nie ma, teraz są tam jedynie poniszczone tory, zalane tunele, pajęczyny i spawnery mobów — co oznacza, że nikogo tam dawno nie było. Pomyśl o swoim poprzedniku zanim następny raz zejdziesz do opuszczonej kopalni.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki