FANDOM


Wpatrywałem się w dziwną, zieloną butelkę, podczas gdy kumple zachęcali mnie, żebym wypił zawartość.

— Przysięgam, że wszystkie bajeczki na jej temat są nieprawdą — powiedział mi Brock, jeden z kumpli.

Wiedziałem, że kłamie.

Wziąłem głęboki wdech, zebrałem się w sobie i podniosłem butelkę. Jej etykieta była intrygująca. Mała osierocona dziewczynka tuż nad napisem „Sieroce łzy” była tak realistyczna, że aż przeszył mnie dreszcz. Mocno zacisnąłem powieki i pociągnąłem łyk. Kwaśny smak wypełnił mi usta.

— I jak? — zapytał Tom.

— Dziwnie smakuje — odparłem.

Gdy otworzyłem oczy i spojrzałem na Toma, wrzasnąłem w panice. Jego twarz zniknęła, zamiast niej widziałem tylko kłąb ściśle ułożonych tkanek i gałek ocznych!

— O co chodzi? — spytał.

— Twoja głowa! — odkrzyknąłem.

— O czym ty mówisz? — przerwał mi z masakrycznym bulgotaniem, gdy ogromna zmutowana kałamarnica przedarła się przez podłogę i zaczęła pożerać go żywcem. Pobiegłem do domu tak szybko, jak tylko mogłem i zatrzasnąłem za sobą drzwi.

— Co cię stało, kochanie? — chciała wiedzieć moja mama.

Zanim zdążyłem odpowiedzieć, mama przede mną wybuchła. Starając się nie poślizgnąć na krwawej miazdze, popędziłem do pokoju i zamknąłem drzwi. Nigdy nie spodziewałem się, że skutki sierocych łez mogą być AŻ TAKIE! Wiedziałem, że to wszystko halucynacje, ale były bardzo realistyczne!

— Wszystko w porządku, kochanie? — spytała mama.

— Tak, tak... — odszepnąłem i podkradłem się do drzwi.

Miałem je otworzyć? Kiedy wreszcie zmusiłem się, żeby to zrobić, moja mama stała przed nimi. Wyglądała zupełnie normalnie.

— Po prostu napiłem się trochę dziwnej substancji, mamo. Potrzebuję pomocy!

I wtedy to się stało.

Moja mama zamieniła się w straszliwego potwora! Uśmiechając się przerażająco, uniosła rękę i uderzyła mnie mocno w brzuch. Jej paznokcie, teraz przeistoczone w długie pazury, cięły bezlitośnie moje ciało, uderzając nawet kilka kości. Czułem ból w każdej komórce mojego ciała. Obudziłem się zlany potem, głośno krzycząc. Po kilku minutach zdałem sobie sprawę, że to wszystko nie wydarzyło się naprawdę. To był tylko sen! Gdy tylko moje tętno spadło na tyle, że byłem w stanie ochłonąć, wstałem, by się ubrać. Kiedy stanąłem półnagi przed lustrem, coś ścisnęło mnie za gardło. Czułem się, jakby coś mnie dusiło. Nie wierzyłem własnym oczom... długie, szarpane rany w moim brzuchu! A więc nic się nie zakończyło.


Tłumaczenie: Marta the Writer

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki