Fandom

Creepypasta Wiki

Stalker

2157stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze37 Udostępnij
Kontroler.jpg

Kontroler z serii S.T.A.L.K.E.R.

26 kwietnia, 2012 rok

Po kilkugodzinnej rozgrywce w grę Borderlands 2 postanowiłem poszukać różnych informacji na temat anomalii w grze S.T.A.L.K.E.R. Zapoznałem się z każdą oddzielną anomalią i zachowaniem poszczególnych mutantów z Zony.     

Włączyłem S.T.A.L.K.E.R. Czyste Niebo, po czym wczytałem jeden z zapisów. Podczas gdy gra się ładowała, usłyszałem za sobą jakiś dźwięk, obróciłem się i w nieprzeniknionym mroku zobaczyłem sylwetkę człowieka. Pomyślałem, że długa rozgrywka zrobiła swoje, po czym z powrotem odwróciłem się do monitora. Postanowiłem przetestować i zapisać zachowanie każdej z anomalii.      

Przetestowałem już większość z nich, zostały dwie, mianowicie anomalia bagienna (nie pamiętam nazwy) i anomalia czasoprzestrzenna. Udałem się więc na bagna (pierwsza lokacja w grze).     

Po przetestowaniu anomalii bagiennej, postanowiłem poszukać anomalii czasoprzestrzennej. Była ona tylko w jednym miejscu, miejscu w którym utknęli pewni stalkerzy. Zmierzając do tamtej lokacji, musiałem przejść przez wysypisko. Idąc, rozglądałem się za artefaktami, które mogły leżeć gdzieś w okolicy, lecz zamiast artefaktów zobaczyłem dziwne światła w tym dużym budynku, w którym bazę mają bandyci. Udałem się tam, ponieważ nie należałem do grupy stalkerów, którzy mieli konflikt z bandytami, a przynajmniej bardzo zaciekły konflikt.     

Wtedy ujrzałem, że z moim zapisem jest coś nie tak. Gdy dotarłem do budynku, wszyscy bandyci stali w miejscu, dosłownie się nie ruszali. Gdy podbiegłem do tutejszego handlarza, by się czegoś dowiedzieć, ten zamiast pogadać z mną powiedział tylko słowa "Ciii, oni patrzą, wybrałeś złą porę...", każdy z nich mówił to samo, aczkolwiek każda kolejna próba rozmowy powodowała zwiększenie tonacji, tak jakby coraz bardziej chcieli bym odszedł. Zrezygnowałem z kolejnych prób, bo ich głos brzmiał nienaturalnie i jednocześnie bardzo realnie. Gdy chciałem wyjść, moja postać umarła, nie mogłem nic zrobić i nagle...    

...Pojawiłem się w jakimś nadpalonym domu, było zupełnie cicho, za cicho jak na Zonę. W domu była łazienka, dwa pokoje, salon i wyjście. Po chwili oglądania tego miejsca, wychodząc z łazienki zobaczyłem w oknie korytarza spokojnie przechodzącą sobie czarną postać z dużą głową. Przeraziłem się. We własnej głowie zacząłem słyszeć szepty i dźwięki mutantów.   

Boję się, siedzę w kącie, a Stalker jest wciąż włączony. Wstałem i z determinacją udałem się na krzesło, by opuścić nadpalony dom. W każdym oknie stało kilka chudych, czarnych postaci. W oknie korytarza stał ten sam wielkogłowy humanoid. Mimo światła, które padało na mnie, nie widziałem swojego cienia, a w domu panowała cisza, straszna cisza. Nie było nic słychać, zarówno w grze, jak i w moim domu.  

Kieruję moją postać wprost na drzwi domu, otwieram je i widzę błysk...  

Wchodzę do nadpalonego domu, zobaczyłem jak z salonu wychodzi... Ja. Ze strachu podniosłem AK i wycelowałem. Strzał nie wydał dźwięku, usłyszałem tylko płacz i szepty cieni. Płakali białymi łzami. A wielkogłowy humanoid? Nie było go tam. Usłyszałem szept kontrolera z Zew i postanowiłem udać się do kuchni. Gdy moja ręka chciała otworzyć drzwi, zobaczyłem, że jest zmutowana, cała w podartych bandażach. Nie mogłem także obrócić głowy, w którykolwiek z kierunków — byłem mutantem... 

Otworzyłem drzwi i zobaczyłem błysk...

Widzę siebie siedzącego przed komputerem, Stalker się wczytuje. Usłyszał jak wchodzę do pokoju. Patrzy na mnie, po czym ślepo odwraca się do monitora, by kontynuować zgłębienie mrocznych tajemnic Zony...

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki